Tym razem postawmy na ciepły, niezwykle przytulny i pełen czułości ton, idealnie pasujący do klimatu rodzinnego reportażu:
Są takie maluchy, od których od pierwszych sekund bije niesamowity magnetyzm i spokój. Dokładnie taka jest Magdalena Maria – absolutne oczko w głowie taty Tomka i zawsze pogodnej, uśmiechniętej mamy Pauliny. Jej Chrzest Święty był momentem pełnym niezwykłej harmonii. Zamiast łez czy niepokoju, mała Madzia przyjęła święconą wodę ze stoickim spokojem, z wielką uwagą i zaciekawieniem bacznie obserwując każdy ruch młodego kapłana.
JPrzygotowany przeze mnie reportaż z chrztu skupia się na tych najcichszych, najbardziej intymnych gestach i pełnych dumy spojrzeniach rodziców. Świętowanie tego ważnego wydarzenia szybko nabrało bardzo swobodnego klimatu – do tego stopnia, że z biegiem czasu rodzinne przyjęcie naturalnie przerodziło się w małą, spontaniczną sesję zdjęciową.







































