Jak oswoić stres przed aparatem i przygotować się na ten najważniejszy dzień w życiu? Agnieszka i Michał znaleźli na to idealny sposób! Na miejsce swojej plenerowej przygody wybrali cudownie zielone przestrzenie parku wolsztyńskiego.
Choć początkowo przed obiektywem towarzyszyła im lekka, zupełnie naturalna nieśmiałość, wystarczyło zaledwie kilka chwil, parę głębszych oddechów i luźna atmosfera, by lody całkowicie pękły. Od tamtego momentu szczery, zaraźliwy uśmiech nie schodził z ich twarzy aż do samego zachodu słońca.


































