Słońce od samego rana zapowiadało, że to będzie wyjątkowy dzień. Piękny, ciepły niedzielny poranek przyniósł mnóstwo ekscytacji w domu Piotrka, który szykował się do przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej. Podniosła, pełna wzruszenia atmosfera była wyczuwalna w powietrzu już od pierwszych minut przygotowań. W tym całym przeduroczystym zamieszaniu dział się jednak drugi, niezwykle rozczulający plan – młodsza siostra Zosia nie odstępowała swojego starszego brata nawet na krok, z wielką powagą i dumą towarzysząc mu w każdej minucie.
Jako fotograf komunijny uwielbiam te ciche, domowe momenty, zanim jeszcze wszyscy ruszą w stronę kościoła. To właśnie w spojrzeniach rodzeństwa czy uśmiechach rodziców kryją się emocje, które sprawiają, że fotoreportaż komunijny staje się bezcenną rodzinną pamiątką.






































































