Piękny park przy Gorzelni 505 w Połajewie, w której odbywało się przyjęcie weselne, wydawał się oczywistym wyborem na krótką sesję ślubną Darii i Bartka. Piękne zachodzące słońce, soczysta zieleń oraz wspaniała atmosfera sprawiły, że zdjęcia praktycznie robiły się same, a ta spontaniczna sesja zdjęciowa była dla nas czystą przyjemnością.
Jako fotograf ślubny zawsze staram się wykorzystać momenty, kiedy „złota godzina” idealnie współgra z emocjami Pary Młodej. Powstałe w parku kadry stały się wyjątkową częścią materiału, jakim był ich fotoreportaż ślubny. To najlepszy dowód na to, że współczesna fotografia ślubna oraz profesjonalna fotografia okolicznościowa mają największą moc wtedy, gdy pokazują Waszą autentyczną bliskość w pięknych okolicznościach przyrody.








































