Zaczęło się od cichych uśmiechów i lekkiego zawstydzenia, a skończyło na bieganiu po trawie i genialnej zabawie! Amelia to przeurocza dziewczynka, która przed moim obiektywem przeszła niesamowitą metamorfozę. Zielony, pełen urokliwych zakamarków ogród w Siedlisku Józefówka – gdzie odbywało się jej przyjęcie – okazał się idealnym miejscem, by zrzucić oficjalny stres.
Jako fotograf komunijny uwielbiam ten moment, kiedy pierwsze lody pękają, a dziecko po prostu zaczyna być sobą. To właśnie wtedy plenerowa komunijna sesja zdjęciowa zyskuje najwięcej magii. Zamiast wymuszonych póz, stworzyliśmy żywy, pełen szczerego śmiechu fotoreportaż komunijny. Ta spontaniczna sesja zdjęciowa idealnie udowadnia, że nowoczesna fotografia komunijna i naturalna fotografia okolicznościowa mają sens tylko wtedy, gdy pozwalamy małym bohaterom na odrobinę szaleństwa!


































